Nowoczesność i historia Manili
Filipiny mogą zachwycać. Zwłaszcza stolica tego kraju- Manila. Nic sobie nie robi z tego, że jest tu cały ogrom niesamowitych zabytków. Historia obecna tu na każdym kroku, wcale nie wykluczyła wprowadzenia nowoczesności. Zarówno w architekturze, jak i tempie życia mieszkańców. Co ciekawe niewiele osób wie, że Manila jest miastem, które w trakcie drugiej wojny światowej pod względem zniszczeń było na drugim miejscu. Zaraz za Warszawą! W tamtym trudnym czasie miasto zostało niemal zrównane z ziemią. Przez to jego ponowne odrodzenie trwało dość długo. Na szczęście dziś Manila podniosła się już na dobre i stwarza wrażenie miejsca zadbanego i nietkniętego tak straszną tragedią. Z pewnością na ten fakt wpływa dziś duża ilość zieleni w mieście. Znajdują się tu liczne parki i skwery, w których można odpocząć i odetchnąć od tętniącego życiem zgiełku. Prawdopodobnie to właśnie dzięki temu też turyści przybywający do Manili nie mają wrażenia, że znajdują się w tak olbrzymiej metropolii. Miasto bowiem nie męczy tak, jak inne mu podobne. Turyści łatwo się tu odnajdują, nie czują się w żadnym wypadku obco i nieswojo. Raczej dominuje uczucie dużego rozluźnienia i zaciekawienia. Miasto nie przeraża, odkrywa to, co najlepsze stopniowo, tak by wciągać turystów coraz bardziej i bardziej. Będąc nawet kilka dni w Manili ma się wrażenie, że miasto jest przychylne dla cudzoziemców, przyjazne i sprzyjające jego poznaniu. I choć Manili nie da się poznać w tak krótkim czasie, wcale nie odczuwa się z tego powodu niedostatku lub zwykłego zmęczenia. Owszem ilość zabytków, jakie ma Manila jest duża. Zwiedzanie ich, jednak niesie wraz ze sobą niesamowite wrażenia. Bo choć miasto tętni życiem i są tam prawdziwe tłumy, nie czuje się presji czasu i pośpiechu. Tempo zwiedzania jest jakieś inne, niż w każdym innym miejscu na świecie. Można się spokojnie zastanowić i namyślić. Być może to klimat tego miasta, a może ludzie w nim mieszkający. Fakt faktem, że Manila daje się szybko polubić i nie sprawia wrażenia miasta nieprzystępnego. I choć na każdym kroku spotyka się tu nowoczesność, nie można nie zobaczyć fortyfikacji z XVI wieku, barkowych kościołów czy wspaniałych mostów. Ciekawe jest to, że wiele z zabytków stanowi niejako autorskie interpretacje europejskich budowli, ale w stylu chińskim. Jest to więc nie lada atrakcja zobaczyć kościół z czasów baroku, ale charakteryzujący się swoim własnym stylem.