Dwie strony Rio de Janeiro

Jak karnawał to w Rio! To oczywiście największa atrakcja w tym wspaniałym mieście. Co roku specjalnie na tę okazję zjeżdżają miliony turystów głodnych tańców i zabawy. W Rio można naprawdę poddać się pląsom i gorącym rytmom. Wszystko to wpływa na to, że i sami mieszkańcy są na co dzień niezwykle weseli i pogodni. Z pewnością znaczenie ma tu fakt, że są tam piękne widoki dookoła oraz mnóstwo słońca. Mieszkańcy Rio zwani cariocas są niezwykle przychyli wobec wszystkich turystów i każdego przyjmują, tak jakby to był najważniejszy gość. Żaden przyjezdny więc nie może poczuć się w tym mieście niechciany lub obco. W Rio można poczuć się tak, jakby znało się to miasto od zawsze. Turystów zmierzających do miasta wita ogromna figura Jezusa, unosząca się wysoko na jednym ze szczytów. To właśnie jest pierwszy symbol, jaki można zobaczyć po przyjechaniu do Rio. Potem jest jeszcze bardziej okazale i pasjonująco. Trzeba przy tym zaznaczyć, że do miasta goście ściągają nie tylko w okresie karnawału. Rio de Janeiro ma znacznie więcej do zaoferowania niż taniec i zabawa. Szczególnie popularna wśród turystów jest Copacabana- największa i najbardziej znana plaża na świecie. Miejsce to cały czas jest pełe ludzi i nieustannie trwa tu impreza. Plaża ta jest zorganizowana tak, że zarówno dniem, jak i nocą można tu przyjemnie spędzić czas, a przy tym podziwiać wspaniale widoki, jakie oferuje matka natura. Z całą stanowczością trzeba podkreślić, że obok tej radości i wszechobecnego szczęścia, znajdują się prawdziwe slumsy, od których turyści powinni trzymać się jak najdalej. Wielu przewodników wręcz zabrania udawania się tam swoim wycieczkom. W dużej mierze, bowiem nie jest to dla nich bezpieczne. Trzeba także zauważyć, że mieszkańcy Rio nie zawsze chcą też, by goście w ich mieście zobaczyli taką biedę i spotkali się z dużą przestępczością, jaka tam panuje. O wiele bardziej wolą oni, by miasto zostało zapamiętane, jako miejsce wesołe i radosne, gdzie mieszkańcy wciąż się uśmiechają i nie mają problemów. Z czysto komercyjnego punktu widzenia, jest to zrozumiale. Często jednak turyści pragną poznać odwiedzane miasta takimi, jakie są w rzeczywistości. A aby poznać Rio, trzeba zobaczyć też i osiedla pełne ubóstwa. Być może właśnie dzięki temu Rio staje się dla wielu miejscem, które można pokochać. Bo oprócz zabawy i beztroski, spotkać tu można zwykłe problemy. A przecież miasto typowo jednowymiarowe nie jest tak ciekawe, jak te mające swoją drugą stronę.