Caracas niebezpieczne, ale wciągające

Stolica Wenezueli często gości jako tło dla popularnych także w Polsce telenoweli. Widać tam przede wszystkim znaczny podział w społeczeństwie. Jedna grupa jest bardzo zamożna, druga ledwo wiąże koniec z końcem. Jest w tym dużo prawdy, jednak w ostatnich latach dość dużo zmieniło się w tej kwestii. Dzisiejsze Caracas to miasto wielu studentów, uczących się na aż jedenastu uniwersytetach, jakie tu działają. Jak więc widać społeczeństwo stawia na wykształcenie i nie lekceważy nauki. Nie oznacza to jednak, że Caracas jest miastem bezpiecznym. Wciąż łatwo być tu okradzionym czy oszukanym. Czyhających na naszą naiwność jest naprawdę wielu miejscowych, którzy z drobnych przestępstw uczynili swój sposób na życie. Szczególnie widoczne jest to, gdy chce się wymienić pieniądze na tamtejszą walutę. Kurs nie zawsze jest zgodny z tym, który aktualnie powinien być naliczany. Trzeba więc niezwykle uważać i być czujnym w każdej minucie naszego pobytu w tym mieście. Wcale to jednak nie odstrasza turystów. Z roku na rok do miasta przybywa ich tu coraz więcej. Uroku miastu na pewno dodaje dogodne położenie. Bliskość morza pozwala nie tylko na wspaniałe wakacje, ale i dynamiczny rozwój przemysłu. Przede wszystkim jednak nawet bez tego, Caracas jest ciekawym miejscem. Szczególnie trzeba udać się na Plaza Bolivar, gdzie podziwiać można wiele wspaniałych obiektów. Jest tu także siedziba prezydenta kraju oraz parlamentu. Większość zabytków usytuowanych w stolicy Wenezueli piorunujące wrażenie robi po zmroku. W blasku księżyca i gustownie dobranego sztucznego oświetlenia tutejsze kościoły, pałace i pomniki prezentują się naprawdę efektownie. W Caracas można naprawdę się zakochać. A wówczas nie docenia się wielu jego wad. I to właśnie czyni to miasto tak szczególnym. Bowiem zamracza na tyle szybko, że zwykły człowiek przestaje zauważać defekty i niedogodności, z jakimi się spotyka. Ale chyba w tym właśnie tkwi sekret tego miasta. Że pomimo nie bycia idealnym miejscem na świecie, wielu właśnie za takie je uważa. Nawet pomimo niebezpieczeństw jakie tu czyhają i braku całkowitego zrozumienia dla społeczności. Część turystów zachwyca się tym brakiem ładu i przewidywalności na tyle, że wraca tu wiele razy. I nie przeszkadza im hałas oraz obecna wszędzie polityka. Trzeba przecież pamiętać, że Caracas jest stolicą 32. państwa na świecie, a to do czegoś zobowiązuje.